Pula – chorwacki raj na ziemi

Kiedy termometr za moim oknem wskazuje niemal -10°C i zima szaleje niestrudzona kolejny tydzień, radzę sobie w następujący sposób – po prostu wyobrażam sobie, że jestem w ciepłym, słonecznym miejscu. Wybrzeże Morza Adriatyckiego z białymi plażami, błękitne laguny zalane jasnym złocistym światłem to coś, za czym wszyscy tęsknimy, zwłaszcza w długie zimne wieczory.

Miasteczko Pula położone w najbardziej wysuniętym w morze punkcie Półwyspu Istria jest miejscem, gdzie wzgórza spotykają się z wodą. Historia miasta sięga 5 w. p.n.e. Widać to po jego zabudowie z białego kamienia, forum i amfiteatrze, które się w nim znajdują. Za dnia wyludnione – każdy chowa się przed lejącym się z nieba żarze, wieczorem zaczyna tętnić życiem. Długa i bujna historia stoi za tym miejscem, niepowtarzalnym i absolutnie pięknym.