Warsztaty bęniarskie z Mustafą

W środku lata trafiłem na poznańskich kontenerach na energetyczną postać Macieja – Mustafy. Jego warsztaty bębniarskie obudziły w nas spalony słońcem entuzjazm, a ziemia – jestem pewien – drżała pod naszymi stopami. Wywodzące się z Afryki rytmy orzeźwiają, wybudzają. Bez użycia słów, a jedynie tego, co nasza cywilizacja zna od początku – rytmu – rozwesela. Ludzie przechodzący obok się zatrzymywali i uśmiechnięci obserwowali albo robili zdjęcia. Ilość uwalnianej energii jest wystarczająca do wyrzucenia z siebie trosk, a ponadto ładuje przysłowiowe akumulatory. Zaś sam Mustafa zaraża swoją pasją do etnicznej muzyki afrykańskiej niesamowicie łatwo i szybko. A nie ma nic przyjemniejszego niż towarzystwo kogoś, kto uwielbia to, co robi, prawda?

IMG_7738IMG_7742IMG_7729IMG_7709IMG_7748IMG_7741IMG_7749

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *